Najprościej kierować się główną drogą od Nowego Targu w stronę Krościenka nad Dunajcem i Szczawnicy. Dojeżdżamy do miejscowości Kluszkowice a tam za dość ostrym zakrętem w lewo, na stromym podjeździe odbijamy w prawo w drogę, która po chwili pójdzie stromo pod górę.
W tym miejscu muszę zwrócić uwagę na pewną mylną informację znajdującą się na tamtym terenie. Kawałek przed wspomnianym zjazdem odchodzi droga w prawo oznakowana drogowskazem z napisem „Czorsztyn”, która wyprowadzi nas dosłownie w pole czyli do przyszłej osady turystycznej Czorsztyn. Na pewno jednak do wsi Czorsztyn i do zamku tamtędy nie dojedziemy.
Na dość mylnym skrzyżowaniu w „centrum” Czorsztyna skręcamy ostro w prawo i po kilku zawijasach dojeżdżamy do parkingu (bezpłatnego) w pobliżu zamku.
Aby wejść na teren bezpośrednio okalający zamek, należy zakupić niezbyt drogi bilet. Teraz możemy swobodnie poruszać się po ruinach i ich okolicy.
Ruiny zamku znajdują się na wzgórzu w otoczeniu lasu. Od niedawna malownicze położenie zamku zostało w pewnym sensie wzbogacone tym, że wzgórze zamkowe oblewa sztuczny Zalew Czorsztyński.
Od podnóża wzgórza zamkowego odbywają się regularne rejsy łodzią do, położonego po drugiej stronie jeziora, zamku w Niedzicy. Odważnym (ze względu na stan wspomnianej łódki) myślę, że można polecić ten rejs ze względu na możliwość podziwiania wspaniałej panoramy obydwu zamków i otaczających je gór.
Zamek – a raczej to, co z niego zostało – ma postać pięknie, malowniczej, dobrze zachowanej ruiny. Jest na czym oko zawiesić i jest co zwiedzać. Wprawdzie nieco psują efekt, trochę zbyt widoczne, współczesne schody i barierki ale myślę, że można to wybaczyć. W zamku cały czas trwają prace związane z odbudową także można się natknąć na tabliczkę zabraniającą wstępu w jakieś miejsce ale wszystko zmierza do udostępnienia zwiedzającym jak największej jego części.
Wewnątrz znajduje się niewielka ekspozycja poświęcona historii zamku oraz powstawaniu sztucznego Jeziora Czorsztyńskiego. Nie będę tutaj przytaczał argumentów za i przeciw powstaniu jeziora, gdyż myślę, że nie ma to już sensu w chwili gdy zbiornik już istnieje. Jednak, wywieszona w jednej z sal, lista korzyści z powstania zalewu jest dziwnie krótka w porównaniu z, wiszącą obok, listą strat wywołanych jego budową.
Jak już wspomniałem wewnątrz jest niewielka ekspozycja archeologiczno – historyczna oraz poświęcona budowie zbiornika. Ponadto są wszystkie te wspaniałości, które można znaleźć w ruinach zamku. Z zamku możemy podziwiać wspaniałą panoramę Pienin, Gorców, a przede wszystkim Jeziora Czorsztyńskiego i zamku w Niedzicy.
Na tym terenie w XIII wieku istniała już ziemna warownia. Zamek kamienny powstał w wieku XIV. Przez długie lata swego istnienia między innymi stanowił własność Zawiszy Czarnego, był ośrodkiem powstania chłopskiego oraz punktem oporu Konfederatów Barskich. Popadanie w ruinę zostało zapoczątkowane pożarem w końcu XVIII wieku.
Czorsztyn sam w sobie jest bardzo atrakcyjnym miejscem a dodatkowo można (a wręcz wskazane jest) połączyć wizytę w Czorsztynie ze zwiedzaniem Niedzicy, odwiedzeniem „grającego pomnika” (póki jeszcze istnieje) oraz wędrówką w Pieniny.
bardzo ładnie opisane:-}
• rudy 2010-06-02 16:33:59