Nagłówek graficznyLogo Nasze Wycieczki

Nasze Wycieczki > Góry > Wiadukt kolejowy w Wiśle Głębcach

Wiadukt kolejowy w Wiśle Głębcach

Dojazd

Skoro jest to wiadukt kolejowy to najprościej jest do niego dojechać pociągiem. Najpopularniejsza relacja w tej okolicy to Katowice – Wisła Głębce (przez Tychy, Pszczynę, Skoczów, Goleszów, Ustroń). Krótko przed dojazdem do końcowej stacji (wcześniej będzie przystanek Wisła Kopydło), przejedziemy po nim oglądając wierzchołki świerków od góry. Wysiadamy na końcowej stacji i wracamy się kilkaset metrów (choćby i torami) by dojść do celu. Jeżeli jednak zdecydujemy się na podróż samochodem to należy kierować się przez Ustroń i Wisłę w stronę Istebnej i Przełęczy Kubalonka. Mijamy rondo w Wiśle Dziechcince i wypatrujemy drogowskazu w prawo na Łabajów (spokojnie to kilka kilometrów ale łatwo przeoczyć). Skręcamy w drogę na Łabajów i po chwili przejeżdżamy pod celem wędrówki czyli wiaduktem w Wiśle Głębcach. Możemy również minąć wspomniany zjazd i skręcić kawałek dalej w prawo w kierunku stacji kolejowej w Wiśle Głębcach.

Wiadukt w Wiśle Głębcach
Wiadukt w Wiśle Głębcach

Opis

Wiadukt ma 122 metry długości i 25 metrów wysokości, ma siedem łuków. Został wybudowany w latach 1931 – 1933. Spina brzegi Doliny Łabajowa w Beskidzie Śląskim. Dołem przebiega droga oraz przepływa potok (wspomniany Łabajów). Jest to murowana konstrukcja o charakterystycznych łukach. Został wybudowany krótko przed wybuchem drugiej wojny światowej. Swoistą ciekawostką jest fakt, że przebiegająca górą linia kolejowa kończy się zaledwie kilkaset metrów dalej na stacji kolejowej Wisła Głębce. Nigdy też nie była dłuższa lecz tam zakończono jej budowę. Na dzień dzisiejszy może wydawać się to absurdalne aby wznosić tak potężną konstrukcję tylko po to aby, wymagającą jej, inwestycję zakończyć kawałek dalej, jednakże w pierwotnych planach linia kolejowa miała być znacznie dłuższa. Pociąg miał jechać dalej tunelem pod przełęczą Kubalonka i dojeżdżać na pewno do Istebnej, a według części źródeł, do Zwardonia. Wybuch wojny pokrzyżował jednak te plany i ro realizacji całości inwestycji nigdy nie doszło. Jeszcze w latach osiemdziesiątych ubiegłego stulecia przebąkiwało się czasami o konieczności dokończenia budowy. Dzisiaj jednak linie kolejowe się zamyka a nie buduje i nie ma na to żadnych szans. Powiem więcej: krążyła nawet po okolicy plotka, że wiadukt ma zostać rozebrany co wydaje się szczytem absurdu (ale czyż nie żyjemy w krainie absurdów?). Nawet jeżeli linia kolejowa miałaby być zamknięta, to niech sobie stoi po wsze czasy jak na przykład wiadukt w Srebrnej Górze. Puki co pociągi, wprawdzie sporadycznie, ale nadal tędy kursują i temat wyburzenia wiaduktu umilkł.

Na wiadukcie w Wiśle Głębcach
Na wiadukcie w Wiśle Głębcach

Warto jeszcze wspomnieć, że w pobliskiej Wiśle Dziechcince, na tej samej linii kolejowej znajduje się takiej samej konstrukcji, lecz znacznie mniejszy wiadukt.

Podsumowanie

Jest to jeden z nielicznych, jeżeli nie jedyny wielki wiadukt kolejowy w tej części Beskidów. Może nie jest to atrakcja, która przyciągałaby tłumy jednakże na pewno wart jest zobaczenia (przejechania po nim pociągiem, przespacerowania się po nim) podczas pobytu w tutejszej okolicy.

 

Zobacz też inne interesujące miejsca w okolicy:

Cieszyn: Wieża Piastowska, Rotunda i Studnia Trzech Braci

Leśny Park Niespodzianek

Skomentuj

| Home | Miejsca | Kontakt |
© 2009- 2018 PAMIT