Nagłówek graficznyLogo Nasze Wycieczki

Nasze Wycieczki > Ciekawostki > Mofeta imienia Profesora Henryka Świdzińskiego

Mofeta imienia Profesora Henryka Świdzińskiego

Dojazd

Z Muszyny należy kierować się w stronę miejscowości Szczawnik i Złockie czyli skręcić w prawo jeżeli jedziemy z Krynicy. Jest to właściwie jedyna w miarę główna droga odchodząca w prawo na terenie Muszyny. Na rozwidleniu dróg jedziemy w prawo (kierunek Złockie, Jastrzębik), natomiast droga w lewo prowadzi do miejscowości Szczawnik.

Od tej pory nie należy się spieszyć gdyż miejsc, do którego zmierzamy wprawdzie jest oznakowane ale jest to jedynie tablica znajdująca się przy drodze (po prawej stronie) i łatwo ją przeoczyć. Przy tablicy można łatwo zaparkować na poboczu drogi.

Co to właściwie jest?

Mofeta imienia Profesora Henryka Świdzińskiego w potoku Złóckim, jest pomnikiem przyrody nieożywionej prawem chronionym od 1998 roku. Jest to największa i najefektywniejsza mofeta w Polsce, czyli powierzchniowa ekshalacja CO2. Na pokrytym wodą obszarze około 25 metrów widoczne są wydobywające się nieustannie intensywne bąble gazu o różnej wielkości i częstotliwości, z licznych bardzo głębokich szczelin.

Źródło: tablica informacyjna przy mofecie.

Tyle możemy dowiedzieć się z tablicy informacyjnej umieszczonej obok „mofety”. Mniej oficjalnym językiem mówiąc jest to fragment bagnistego strumienia i jego okolice, gdzie ze szczelin w ziemi wydobywają się – z charakterystycznym bulgotem – pęcherzyki dwutlenku węgla.

Opis

To co ukazuje się naszym oczom to zacieniony fragment strumienia, gdzie zarówno w dnie, jak i z wypełnionych wodą otworów na jego brzegach wydobywają się gazy (głównie dwutlenek węgla) bulgocząc przy tym charakterystycznie. Dno strumienia jest bagniste ale nie mamy się czego obawiać, gdyż dla wygody oglądających (i słuchających) zbudowano wygodną kładkę, z której Mofety możemy oglądać w pełnej krasie. Trudno jest opisać je własnymi słowami aby nie wyszedł banał (a naukowymi słowami jest opisane poniżej). Najlepiej zobaczyć zdjęcia i film a wtedy wszystko będzie jasne.

Otoczenie Mofety charakteryzuje się wręcz wybujałą roślinnością o żywych świeżych barwach. Ciekawe czy wynika to z nadzwyczajnego nasycenia powietrza dwutlenkiem węgla ale pewnie tak.

Mofeta imienia Profesora Henryka Świdzińskiego
Mofeta imienia Profesora Henryka Świdzińskiego

Opis główny mofety (tablica informacyjna)

Mofeta w dnie bagnistego potoku Złockiego została odkryta w roku 1938 przez profesora Henryka Świdzińskiego – geologa Akademii Górniczo – Hutniczej w Krakowie. Gaz wydobywający się z mofety składa się głównie z CO2 – 95%; N2 – 3,87%; CH4 0,62% i O2 – 0,21%.

Wydobywający się dwutlenek węgla powstaje na znacznych głębokościach a dążąc ku powierzchni nasyca napotkane na swej drodze wody, czyniąc je szczawami. Wypływają one na powierzchnię Ziemi w postaci źródeł. Dwutlenek węgla może również przenikać przez warstwę wodonośną, wydostając się na powierzchnię w formie gazowej. Najszybciej jednak i najwydajniej wędruje strefami nieciągłości, głównie uskokami – z dużych głębokości i pojawia się w postaci ekshalacji. Ilość gazu ulatniającego się w mofecie w potoku Złockim jest trudna do oszacowania i jest oceniana na około 10m3 / minutę. Jego geneza jest ciągle dyskusyjna; jest on niewątpliwie głębinowego pochodzenia i jest niezależny od wód. Prawdopodobnie jest on związany z wulkanizmem i/lub nisko temperaturowym metamorfizmem w podłożu Karpat.

W miejscu najbardziej intensywnego wypływu CO2 znajdują się zatopione źródła wód mineralnych, zasilające wody potoku. Charakterystyczny, bulgoczący rdzawo – pomidorowy osad to ochra, tradycyjnie nazywana „rudawką”. Jest ona strącana w postaci koloidalnego osadu hydrohematytu lub lub goethytu w procesie utleniania i hydrolizy uwodnionego węglanu żelazawego ze zmineralizowanej wody, przy udziale bakterii żelazistych. Obecność „rudawek” w towarzystwie bulgotek CO2 zdradza wypływy wód typu szczaw, naturalnego i największego bogactwa Ziemi Sądeckiej.

Źródło: tablica informacyjna przy mofecie.

„Dychawka” (tablica informacyjna)

„Dychawka” to słyszalny oddech Ziemi. Jest to szczelina ujęta drewnianym kadłubkiem, z której wydobywa się suchy CO2, z bardzo głębokiej szczeliny związanej z dyslokacjami tektonicznymi biegnącymi dnem potoku Złockiego. Wydobywający się gaz wynosi pojedyncze krople wody.

Źródło: tablica informacyjna przy mofecie.

„Bulgotka” (tablica informacyjna)

„Bulgotka” to źródło szczelinowe. Wypływająca woda mineralna to szczawa wodorowęglanowo – wapniowo – magnezowa, żelazista. Mineralizacja wody wynosi 1,2 g/dm3, przy pH 6,0.

Źródło: tablica informacyjna przy mofecie.

Bulgotka i Dychawka - Mofeta imienia Profesora Henryka Świdzińskiego
Bulgotka i Dychawka - Mofeta imienia Profesora Henryka Świdzińskiego
 
 

Podsumowanie

Jest to miejsce zwyczajne i niezwyczajne. Ot zwykły bulgoczący kawałek strumienia. Przyznam się, że jadąc do mofety nie wiedziałem co to jest, zobaczyłem coś na mapie i chciałem zobaczyć co to jest. No i w jakiś sposób to zwyczajne miejsce mnie urzekło.

 

Zobacz też inne interesujące miejsca w okolicy:

Góra Parkowa w Krynicy

Jaworzyna Krynicka

Ruiny zamku w Muszynie

Ruiny zamku w Rytrze

Skamieniałe Miasto - Rezerwat skalny w Ciężkowicach

Wodospad Ciężkowice (Czarownic)

Skomentuj

| Home | Miejsca | Kontakt |
© 2009- 2018 PAMIT